Życzę nadziei, własnego skrawka nieba, zadumy nad płomieniem świecy, filiżanki dobrej pachnącej kawy, piękna poezji, muzyki, pogodnych świąt zimowych, odpoczynku, zwolnienia oddechu, nabrania dystansu do tego co wokół, chwil roziskrzonych kolędą, śmiechem i wspomnieniami.
Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku.
Witam, kosmetyki naturalne są w moim życiu odkąd pamiętam. Raz w mniejszym stopniu, raz w większym, ale cały czas w nim uczestniczą. Przez te wszystkie lata zebrałam sporo doświadczeń (i tych dobrych, i tych złych), trochę przepisów, parę zwątpień i rozczarowań, kilka sukcesów. Myślę, że nadszedł czas, żeby się tym wszystkim podzielić. Zapraszam do czytania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O mnie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą O mnie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 22 grudnia 2017
czwartek, 13 kwietnia 2017
Życzenia
Radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, dużo zdrowia, radości i spokoju ducha. Wszystkiego najlepszego :)
piątek, 23 grudnia 2016
Życzenia
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia dużo zdrowia, wielu sukcesów, radości, uśmiechu, spełnienia marzeń, super udanych zakupów (tych kosmetycznych oczywiście) oraz szczęśliwego Nowego Roku 2017.
Wszystkiego najlepszego :)
Wszystkiego najlepszego :)
wtorek, 22 marca 2016
Życzenia
Radosnych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, dużo pogody, zdrowia i wszystkiego co tylko sobie życzycie. Wesołych Świąt :)
czwartek, 24 grudnia 2015
Życzenia
Życzenia pięknych i niezapomnianych Świąt Bożego Narodzenia, chwili wytchnienia od codzienności, odrobiny magii i niepowtarzalności, spokoju ducha, radości wśród najbliższych i szczęścia w całym roku!
Muszę się pochwalić, że w tym roku miałam niesamowitego pomocnika, Nutkę. Pomagała przy ozdobach oraz przy pakowaniu prezentów Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze :)
Muszę się pochwalić, że w tym roku miałam niesamowitego pomocnika, Nutkę. Pomagała przy ozdobach oraz przy pakowaniu prezentów Jeszcze raz wszystkiego co najlepsze :)
wtorek, 2 czerwca 2015
Mała przerwa :)
Przepraszam, powinnam wcześniej, ale jakoś nie miałam odwagi. Proszę o wybaczenie, troszeczkę zdrowie mnie doświadcza i tylko to jest powodem ostatnio tak małej ilości wpisów, ale się poprawię jak tylko okiełznam moją boreliozę i nie tylko. Jeszcze raz przepraszam i dzięki za to, że jesteś tutaj. Do napisania pa :)
środa, 1 kwietnia 2015
Życzenia Świąteczne
Wszystkim składam najlepsze życzenia Wielkanocne, dużo zdrowia, radości, pogody, odpoczynku i suchego dyngusa.
Święta Wielkanocne to najbardziej ulubione przez moją kotkę Nutkę, a właściwie ozdoby tych świąt tzn. jedna najbardziej, palma. Wiedząc o tym kupuję kilka małych, dla większej radości Nutki. Tu widać, że już nie mogła się doczekać kiedy dorwie następną do zabawy i wparadowała w kadr, no i oczywiście buchnęła palmę.
Tutaj już do niej się dobiera,
a tutaj widać, jak wygląda palma po zabawie z Nutką.
Dla wszystkich Waszych zwierzęcych członków rodziny, udanego świętowania :)
wtorek, 23 grudnia 2014
Świąteczne życzenia
Święta już za progiem czekają, czas na życzenia. Przy okazji Wielkiej Nocy rozpisałam się o takich 'moich' świętach, więc teraz dla odmiany, będzie krótko i tradycyjnie.
Zdrowych, pogodnych i szczęśliwych świąt Bożego Narodzenia, wspaniałej zabawy sylwestrowej i szczęśliwego Nowego Roku 2015.
Wszystkiego naturalnego, oczywiście :)
czwartek, 13 listopada 2014
Liebster Award Blog
Nominowana zostałam przez Anwenę za co bardzo jej dziękuję. To o co w tym chodzi zawiera się w kilku zdaniach, wklejam co zamieściła na swoim blogu ,,Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za “dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
Oto moje odpowiedzi.
1. Jak długo zajmujesz się tematyką swojego bloga i co Cię do tego skłoniło?
Odkąd pamiętam, to mój rodzinny spadek.
2. Jak dużo czasu spędzasz w blogosferze (na pisaniu swojego bloga i czytaniu innych) i czy chciałabyś go zwiększyć czy zmniejszyć?
Mniej niż bym chciała ( zwiększyć oczywiście :) )
3. Jak Twoja rodzina, przyjaciele reagują na Twojego bloga? Czytają, komentują czy nawet nie wiedzą o jego istnieniu?
Wiedzą i kibicują moim poczynaniom.
4. Idealny sposób na jesienny wieczór to...
Druga osoba, która nas akceptuje.
5. Internet jest dla mnie...
Kopalnią wiedzy i niezłą zabawą.
6. Chciałabym chociaż raz w życiu...
Sporo tego jest, ale teraz przyszło mi do głowy, że chciałabym polecieć balonem ...
7. Najważniejsza inspiracja do działania to...
Prośba drugiego człowieka.
8. Ulubione przedmioty/gadżety, bez których ciężko mi żyć
To moja torba, z zawartością oczywiście.
9. Ulubiony blog
mojeweganski
10. Zapach kojarzący się z najszczęśliwszymi chwilami w Twoim życiu to...
Zapach kwitnących lip.
11. Jak długo chcesz prowadzić bloga?
Dopóki starczy mi energii, czasu i ochoty.
Moje nominacje:
1. http://trzydziesci6.blogspot.com/
2. http://jaskolcze-ziele.blogspot.com/
3. http://naturalnazakupoholiczka.blogspot.com/
4. http://naturalnadusza.blogspot.com/
6. http://agulkowepole.blogspot.com/
7. https://mojweganski.wordpress.com/
8. http://ulecz-sie-sam.blogspot.com/
9. http://surowyszef.blogspot.com/
10. http://www.zielonykoszyczek.pl/
11. http://czarszka.blogspot.com/
Pytania które chciałabym zadać to:
1. Czy lubisz swój blog, czy nie i dlaczego?
2. Co skłoniło Ciebie do jego założenia?
3. Który blog czytasz najchętniej?
4. Co jest Twoją inspiracją?
5. Która pora dnia, jest Twoją ulubioną?
6. O co poprosiłabyś złotą rybkę?
7. Twój ulubiony kolor to …
8. Jestem szczęśliwa, gdy …
9. Nie znoszę …
10. Nastrój poprawia mi …
11. Co myślisz o takich nominacjach?
Oto moje odpowiedzi.
1. Jak długo zajmujesz się tematyką swojego bloga i co Cię do tego skłoniło?
Odkąd pamiętam, to mój rodzinny spadek.
2. Jak dużo czasu spędzasz w blogosferze (na pisaniu swojego bloga i czytaniu innych) i czy chciałabyś go zwiększyć czy zmniejszyć?
Mniej niż bym chciała ( zwiększyć oczywiście :) )
3. Jak Twoja rodzina, przyjaciele reagują na Twojego bloga? Czytają, komentują czy nawet nie wiedzą o jego istnieniu?
Wiedzą i kibicują moim poczynaniom.
4. Idealny sposób na jesienny wieczór to...
Druga osoba, która nas akceptuje.
5. Internet jest dla mnie...
Kopalnią wiedzy i niezłą zabawą.
6. Chciałabym chociaż raz w życiu...
Sporo tego jest, ale teraz przyszło mi do głowy, że chciałabym polecieć balonem ...
7. Najważniejsza inspiracja do działania to...
Prośba drugiego człowieka.
8. Ulubione przedmioty/gadżety, bez których ciężko mi żyć
To moja torba, z zawartością oczywiście.
9. Ulubiony blog
mojeweganski
10. Zapach kojarzący się z najszczęśliwszymi chwilami w Twoim życiu to...
Zapach kwitnących lip.
11. Jak długo chcesz prowadzić bloga?
Dopóki starczy mi energii, czasu i ochoty.
Moje nominacje:
1. http://trzydziesci6.blogspot.com/
2. http://jaskolcze-ziele.blogspot.com/
3. http://naturalnazakupoholiczka.blogspot.com/
4. http://naturalnadusza.blogspot.com/
6. http://agulkowepole.blogspot.com/
7. https://mojweganski.wordpress.com/
8. http://ulecz-sie-sam.blogspot.com/
9. http://surowyszef.blogspot.com/
10. http://www.zielonykoszyczek.pl/
11. http://czarszka.blogspot.com/
Pytania które chciałabym zadać to:
1. Czy lubisz swój blog, czy nie i dlaczego?
2. Co skłoniło Ciebie do jego założenia?
3. Który blog czytasz najchętniej?
4. Co jest Twoją inspiracją?
5. Która pora dnia, jest Twoją ulubioną?
6. O co poprosiłabyś złotą rybkę?
7. Twój ulubiony kolor to …
8. Jestem szczęśliwa, gdy …
9. Nie znoszę …
10. Nastrój poprawia mi …
11. Co myślisz o takich nominacjach?
piątek, 18 kwietnia 2014
Życzenia świąteczne
Jako dziecko na święta czekałam i cieszyłam się nimi. Jako dorosła kobieta młoda żona, mama, uległam całemu temu wariactwu i presji idącej z każdej strony, że mimo codziennych obowiązków, pracy, nauki to wszystko ma być zrobione najlepiej i to na teraz. Gdy nadchodził ten oczekiwany czas, leciałam na nos ze zmęczenia, myślałam no dobra , odpocznę w święta, a otóż nic bardziej mylnego. Następowały 'wewnętrzne tarcia' i licytacje, do tej rodziny czy do tej, a najlepiej do obu i to w tym samym czasie. Nikt nie był do końca zadowolony i tak lata leciały. Zauważyłam u siebie, nerwowe reakcje już na samo słowo święta, nie lubiłam (to bardzo delikatne określenie) żadnych świąt. Myślałam o wyjazdach w tym terminie, ale byłaby to ucieczka, a nie rozwiązanie problemu, bo to był problem.
Życie biegło, zmieniło się dużo wokół mnie i we mnie samej, aż nadszedł czas kiedy postanowiłam rozprawić się z moim problemem. Wzięłam ołówek, kartkę napisałam jakie chcę mieć święta, a następnie zrobiłam plan jak to przygotować. Jakieś dwa, trzy tygodnie wcześniej, spotykamy się z rodzinę i ustalamy w którym domu zorganizujemy to teraz i na co mamy ochotę. Każdy przygotowuje u siebie jedno, góra dwa dania pt. sałatki, przystawki czy przekąski. Podstawowy i główny posiłek robimy wszyscy wspólnie tuż przed podaniem. Przygotowania przedświąteczne w swoim domu odpuszczam sobie, okna myję jak są brudne i najczęściej wcale to niej 'ten czas', sprzątanie robię na bieżąco, a generalne wypadają u mnie w innym terminie, jak mam na to czas, ochotę i energię. Żeby w domu zbudować świąteczny nastrój robię małe dekoracje, ale małe, przemyślane, bo po świętach trzeba to rozebrać, zapakować i schować (a za tym już nie przepadam).
Zakupy, tu już gorzej, bo trzeba to zrobić w konkretnym czasie, ale nie jest źle. Zauważyłam już mniej wariactw zakupowych wśród ludzi, chociaż zdarza się jeszcze, że stojąc w kolejce do kasy i patrząc na niektóre wózki załadowane artykułami spożywczymi, to zastanawiam ile ta wycieczka liczy osób i na ile tygodni jadą na Sybir. W przed dzień świąteczny przygotowuję, danie 'moje' i resztę czasu spędzam jak zwykle.
W umówiony dzień świąteczny, czy to wigilia, czy wielkanocne śniadanie, spotykamy się i wszyscy bierzemy do pracy. To wspólne krojenie, mieszanie, doprawianie, nakrywanie stołu to najwspanialszy i bardzo wesoły i bardzo świąteczny czas. Po posiłku w zależności od pogody wybieramy się w plener, lub w domu mamy jakiś konkurs czy gry, w rodzinie są dzieci i one to organizują. Po całej imprezie jedzenie pakujemy dla każdego 'na wynos', nic się nie zmarnuje i w domu nie trzeba pichcić. Dalszy czas spędzamy indywidualnie, u mnie to najczęściej wypad nad morze lub do lasu i zrobienie czegoś, na co ostatnio nie miałam czasu (ale miłego) książka, film, a może próba dogonienia snu, lub romantyczny, wyjątkowy czas dla dwojga. Tak wyglądają moje święta i takie pokochałam od nowa. Troszeczkę mi te życzenia wypadły niestandardowo, nic to, teraz będzie klasyka. Życzę wszystkim zdrowych, pogodnych, radosnych świąt wg przepisu dopasowanego do siebie. :)
sobota, 25 stycznia 2014
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)












