piątek, 14 lutego 2014

Metabiotics Resveratrol

Metabiotics Resveratrol jest drugim (zaraz po Roślinnych Komórkach Macierzystych) aktywnym półproduktem, który bardzo lubię. Jest biozgodny ze skórą i działa jak lifting i redukuje oznaki starzenia. Oto jego właściwości:
- znacznie spłyca zmarszczki,
- nawilża,
- działa przeciwzapalnie,
- zwiększa elastyczność i jędrność skóry,
- poprawia owal twarzy,
- wyrównuje koloryt,
- wygładza skórę,
- zapobiega oddzieleniu naskórka od skóry (sprzyja 'sklejaniu się' tych warstw skóry).


Konsystencje ma płynną i bardzo łatwo go stosować (buteleczka jest z kroplomierzem), rozpuszcza się w wodzie więc można stosować go w serach, żelach, kremach.
Sugerowane stężenie do 5%.
Dodaję go do rannego serum i używam na przemian z Roślinnymi Komórkami Macierzystymi. Robię serum na bazie mieszanki różnych hialuronów, sorbitolu, pantenolu, gliceryny, no i oczywiście dodaję MR lub RKM. Stosuje rano pod krem lub olej. Uwielbiam ten efekt. Stosuję średnio dwa razy w roku przez okres dwóch miesięcy. To wystarczy i widzę efekty.

czwartek, 13 lutego 2014

Gliceryna

Gliceryna jest moim podstawowym składnikiem w pielęgnacji. Nadaje się do każdego rodzaju skóry, a jej działanie jest wszechstronne. Oto niektóre z nich:
- silne działanie nawilżające, nawet dla chorobliwie suchej skóry np. u osób z cukrzycą,
- znosi drażniący wpływ etanolu,
- pomaga składnikom aktywnym wnikać głębiej w naszą skórę (bardzo lubię to jej działanie :) ),
- pobudza proces gojenia,
- pomaga w dojrzewaniu komórek skóry,
- uszczelnia barierę lipidową skóry.
To tylko ułamek tego co robi.


Podoba mi się efekt jaki osiągam przy jej współudziale. Bardzo dobrze robi moim włosom i dodaję naprawdę solidne ilości do każdego płukania, oraz 'podrasowuję'  maseczki. Włosy są takie lejące i śliskie, byle nie przesadzić z ilością (do 5%, a przy dużym wysuszeniu nawet do 15%), bo jest lepka. Wymieszana na dłoni z olejem i nałożona na mokre ciało, powoduje że skóra jest jak jedwab w dotyku już po pierwszym posmarowaniu.
Fajne jest też to, że glicerynę możemy kupić stacjonarnie w każdej aptece, a cena od 2 do 6 zł. zależy od pojemności no i apteki. Doskonały produkt za niewielkie pieniądze i łatwo osiągalny, czegóż chcieć więcej.


środa, 12 lutego 2014

d-pantenol, prowitamina B5

Jeżeli mamy suchą odwodnioną skórę, poparzoną lub podrażnioną, suche i łamliwe włosy lub słabą płytkę paznokciową, to pantenol jest dla nas. Likwiduje szorstkość, łuszczenie skóry, łagodzi podrażnienia i zaczerwienienia (po opalaniu, goleniu, depilacji itp.).
Ponieważ wykazuje duże podobieństwo do keratyny włókna włosowego, jest bardzo łatwo absorbowany przez włosy. Chroni je (również przed czynnikami zewnętrznymi tworząc na nich warstewkę ochronną), zapobiega wysuszeniu.
Doskonale wnika w płytkę paznokcia, wzmacniając ją.


Dodaję pantenol do kremów (nadaje się dla cer wrażliwych), balsamów do ciała, maseczek do włosów.
Na końcówki włosów i na paznokcie robię takie szybkie serum: jedną kroplę pantenolu i cztery oleju np. cedrowego i wmasowuję w same końcówki włosów, a pozostałość w paznokcie i dłonie. Bardzo fajnie się wchłania, super nawilża, ale przede wszystkim chroni przed otarciami i urazami. Tylko nie przesadźmy z ilością, bo wszystko będzie lepkie (wskazane tak do 5%).



wtorek, 11 lutego 2014

Alepia Olej Wspaniały

Olej Wspaniały to mieszanka olejowa zawierająca olej z opuncji figowej, arganowy, nigella i z róży damasceńskiej. Łączy w sobie działanie wszystkich tych olejów.

Olej z opuncji figowej jest bogaty w kwasy omega-6 i witaminę E to doskonały olej do pielęgnacji skóry dojrzałej, świetnie nawilża i doskonale redukuje zmarszczki. Jest najdroższym olejem świata, żeby wyprodukować 1 litr oleju potrzeba pestek z 460 kg świeżych owoców opuncji.

Olej arganowy jest olejem o silnym działaniu odmładzającym, nawilżającym, przeciwzapalnym. Zwiększa elastyczność skóry, ujędrnia, rozjaśnia i zmniejsza blizny, a także niweluje cienie pod oczami.

Olej nigella jest pozyskiwany z nasion czarnuszki siewnej. Zwany 'czarnym złotem faraonów' w pielęgnacji stosowały ten olej Kleopatra i Nefretete. Butelkę oleju czarnego kminku znaleziono w grobie Tutanchamona. Zawiera aż 60% kwasu linolenowego oraz nigelon, czynny związek o właściwościach antyalergicznych, oraz witaminy E i A, biotynę i sole mineralne. Leczy łuszczycę, egzemę, opryszczkę, trądzik, infekcje spowodowane przez drożdże (Candida albicans), bóle głowy i problemy z drogami oddechowymi.

Olej z róży damasceńskiej ma właściwości tonizujące, ściągające i zmiękczające skórę, regeneruje i uszczelnia naczynia krwionośne.  Działa uspokajająco i antydepresyjnie jest doskonały w przypadku infekcji bakteryjnych i wirusowych.

Jest doskonałym środkiem pielęgnacyjnym i nie tylko. Wspaniale się wchłania, nawilża, wyrównuje koloryt i łagodzi wszystkie skutki kosmetycznych eksperymentów aurarii. To moja druga butelka i na pewno na niej się nie skończy. Powiem tak, Olej Wspaniały jest wspaniały.
  



poniedziałek, 10 lutego 2014

Nawilżający krem dla Ani

Ania to młoda mama, która może się pochwalić wręcz idealną cerą. Ładny wyrównany koloryt, żadnych plam, zaskórników, czy widocznych porów. Jedyny problem, który teraz jej dotyczy, to wołanie skóry o solidne nawilżenie. Przepis jeszcze cieplutki, bo kremik robiłam wczoraj.
Składniki:
- 7 ml bazy kremowej,
- 1 ml kolagenu z elastyną,
- 0,5 ml mocznika,
- 1 ml oleju śliwkowego,
- 5 kropelek oleju z awokado,
- 6 kropelek witaminy E,
- 6 kropelek pantenolu,
- 6 kropelek sorbitolu,
- 5 kropelek mieszanki kwasów hialuronowych.

Półprodukty dodawałam w takiej kolejności jak są wymienione, dodawałam produkt mieszałam, dodawałam następny i tak do końca. Wyszedł biały puszysty krem o marcepanowo - migdałowym zapachu. Taka nawilżająca bomba.



niedziela, 9 lutego 2014

Witamina E

Witamina E jako najbardziej czynna biologicznie, to idzie na pierwszy ogień. Służy urodzie od przeszło dziewięćdziesięciu lat i to skutecznie. Przyjmowana wewnętrznie dodaje nam witalności, energii, żywotności, radości, chęci do życia, chroni przed bezpłodnością i uwaga, dodaje sexappealu.
W kosmetyce jest nazwana 'eliksirem młodości' ponieważ wykazuje korzystne oddziaływanie na skórę i włosy zarówno pielęgnacyjnie jak i leczniczo, oraz pełni funkcję naturalnego i skutecznego przeciwutleniacza lipidowych składników kosmetyków. Dodatkowo nawilża, chroni przed promieniami UV (równoważnik faktora SPF3), zmniejsza rumień posłoneczny, minimalizuje szkody wyrządzane przez promieniowanie. 



Wskazania do używania w kosmetykach witaminy E:
- skóra sucha,
- zmarszczki oraz uszkodzenia posłoneczne,
- zapalne choroby skóry,
- preparaty przeciwstarzeniowe,
- ochronnie i nawilżająco,
- doskonały naturalny konserwant olejowych części kosmetyku.

Witamina E jest rozpuszczalna w tłuszczach, wskazane stężenie od 0,4 - 5%, ja osobiście używam w zdecydowanie większym stężeniu (ale zaczynamy od małego i jeżeli nam służy zwiększamy).
 Na koniec przepis mojej babci na eliksir młodości. Brała kropelkę witaminy E dodawała w zagłębieniu dłoni (tak, szybkie sera to nie jest pomysł naszego pokolenia) dwie, trzy kropelki oleju (dopasowanego do swojej skóry) i nakładała na twarz, szyje i dekolt. Jej cera to mój ideał do którego dążę. 

sobota, 8 lutego 2014

Avalon Organics kremy z witaminą C

Moja skóra bardzo lubi witaminę C, więc staram się używać preparaty które tę witaminkę zawierają. Ponieważ miałam małe święto zamówiłam sobie prezent od syna. Krem i serum Avalon Organics, parę tygodni poużywałam i myślę, że już mogę napisać pierwszą opinię o tych produktach.
Na pierwszy ogień pójdzie Rewitalizujący Krem Pod Oczy z Witaminą C.


Opakowanie podoba mi się, lubię mleczne szkło i wszelkiego rodzaju pompki, które ułatwiają wydobycie produktu bez dopuszczania światła i powietrza, oraz dozujące produkt. No tak i tutaj jest lekkie rozczarowanie. Pompka na początek strzelała produktem i trzeba było go łapać w locie (na szczęście już wiedziałam o tym od koleżanki, która wcześniej zaczęła używać ten krem i dzięki niej nie zmarnowałam ani kropelki kremu), z czasem się uspokoiła (ta pompka) i podaje kremik spokojnie, ale za to porcjami które wystarczyłyby na kilka smarowań. Nauczyłam się naciskać delikatnie, ale raczej tak nie powinno być.
Sam krem ma fajną kremową konsystencję, bardzo dobrze się wchłania, nie obciąża delikatnej skóry pod oczami. Trudno mi jeszcze powiedzieć coś konkretnego o działaniu przeciwzmarszczkowym, ale zauważyłam jedną wspaniałą cechę, za którą bardzo polubiłam ten krem. Usuwa oznaki zmęczonego oka, pięknie naprawia szkody spowodowane brakiem snu, usuwa poranne opuchnięcia (rzadko ale się zdarzają), zaczerwienienia po zbyt długim siedzeniu przed komputerem, nie mam sińców, ale podkówki też potrafią się pokazać. Kremik pięknie to niweluje.

Rewitalizujące Serum do Twarzy z Witaminą C. Opakowanie bliźniacze, fajne. Tutaj pompka spisuje się świetnie, dozuje odpowiednią ilość preparatu, nie strzelając po bokach.


Samo serum ma mleczną barwę i konsystencję mleczka. Bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania błyskawicznie do matu. Myślałam, że będzie za delikatne do cery dojrzałej, a otóż nie. Jest bardzo lekkie, ale odżywcze nic więcej nie muszę nakładać, mimo że teraz moja cera jest wymagająca (na noc używam kremu z retinolem).
Pięknie współgra z minerałami.
Co do zapachu obu kremików, jest świeży, przyjemny, ulatnia się po chwili (ja czuję go tylko przy aplikacji) troszkę jak limonka, troszkę jak pomarańcza z niewielkim dodatkiem ziół, ale jakoś trudno mi znaleźć odpowiednie porównanie. Oba produkty są bardzo wydajne.
Jestem z tego duetu bardzo zadowolona.